Neptune Paradise Village - Wczasy Mombasa, Kenia
Nazwa:
Standard:
Wyżywienie:
Typ dojazdu:
Wylot z:
Neptune Paradise...
All Inclusive
przelot i pobyt
Warszawa
Udogodnienia:
Położenie
Hotel położony jest nad Oceanem Indyjskim w odległości ok. 40 km od Mombasy. Hotel otoczony jest przez ogród pełen kwiatów i palm. Miłośnicy sportów wodnych i plażowania poczują się tutaj jak w raju.
Neptune Paradise Village - opis
Położenie
Hotel położony jest nad Oceanem Indyjskim w odległości ok. 40 km od Mombasy. Hotel otoczony jest przez ogród pełen kwiatów i palm. Miłośnicy sportów wodnych i plażowania poczują się tutaj jak w raju.Pokoje
Hotel dysponuje 92 pokojami typu Superior. Pokoje wyposażone są w klimatyzację, łazienkę z prysznicem, suszarkę do włosów, telewizję satelitarną, telefon, sejf, urządzenia do przygotowywania kawy i herbaty, balkon lub taras.Do dyspozycji gości
restauracja serwująca posiłki w formie bufetu, restauracja serwująca posiłki zamawiane z karty, bary, basen, masaże, Spa, salon kosmetyczny, klub dla dzieci (plac zabaw, brodzik), możliwość wynajęcia roweru, uprawiania sportów: sportów wodnych, aerobiku, tenisa ziemnego i stołowego, siatkówki plażowej, bilard, minigolf, surfing, nurkowanie z rurką, golf, Internet.CENA ZAWIERA
bilet lotniczy Warszawa - Mombasa - Warszawa - w kwocie 3400 PLN / osoba dorosła i dziecko w wieku 2-12 lat,transfer lotnisko - hotel - lotnisko, zakwaterowanie w hotelu wraz z wyżywieniem All inclusive, opiekę anglojęzycznego przedstawiciela lokalnego kontrahenta, ubezpieczenie NNW i KL, bagaż, materiały informacyjne, przywieszkę do bagażu..CENA NIE ZAWIERA
wyżywienia poza wskazanym w ramach ceny, napiwków, wydatków własnych, wizy.UWAGI
1. Cena przelotu została podana w najniższej taryfie obowiązującej na przelot w okresie ważności powyższej oferty. W przypadku braku dostępności tej taryfy istnieje możliwość rezerwacji biletu w innej wyższej - za odpowiednią dopłatą. 2. Przy wylotach w okresie "wysokiego sezonu" (najczęściej jest to okres Świąt Bożego Narodzenia) obowiązuje dopłata do biletu lotniczego (zgodnie z taryfą linii lotniczej, na której zarezerwowany został przelot). 3. Przy wyjazdach do Kenii wymagana jest wiza, która jest wydawana po przylocie na lotnisko w Nairobi. Koszt wizy to 50 USD. 4. Przy wjeździe do Kenii zalecane jest posiadanie certyfikatu szczepień przeciw żółtej febrze (tzw. żółta książeczka). Certyfikat ten jest wymagany przy wjeździe do Kenii z kraju o wysokim ryzyku zarażenia żółtą febrą.Mombasa, spokojna i zakurzona metropolia nadmorska, pomimo ciągłej rozbudowy wciąż sprawia wrażenie małego miasteczka. W rzeczywistości jednak jest ona drugim co do wielkości miastem w Kenii.
Przyjeżdżając tu, o wiele łatwiej niż w stolicy państwa, odnaleźć można ślady historii całego regionu, jak również lepiej zrozumieć na czym polega poczucie wspólnoty afrykańskich mieszkańców. Odmienny od Nairobi jest również klimat - tropikalny, gdzie zawsze jest gorąco i bardzo chce się pić.
Mombasa leży na wyspie, połączonej z lądem dwiema groblami na zachodzie i mostem na północy. Przemieszczanie się w kierunku południowym zapewnia wyłącznie prom. Orientacja w samym mieście nie należy do najłatwiejszych; wśród krętych ulic z łatwością można pobłądzić.
Najpiękniejszą część metropolii stanowi Stare Miasto, poprzecinane ulicami, przy których stoją meczety i stłoczone stare domy. Teren obniża się łagodnie w kierunku portu (pełnego niegdyś statków handlowych), a w oddali spogląda z wysoka na Stare Miasto warownia Fort Jesus - imponująca pamiątka z czasów krwawej przeszłości miasta. Niegdyś twierdza strzegła wejścia do portu; obecnie znajduje się tutaj pomnik i Muzeum Narodowe. Nowoczesną zabudowę Mombasy stłoczono na stosunkowo niewielkiej przestrzeni, podzielonej szerokimi ulicami. Na całe szczęście oszczędzono osadzie budowy odstraszających wieżowców.
Ogólne wrażenie jakiego doznają podróżni odwiedzający Mombasę to wszechobecny chaos. Wątpiących powinna przekonać informacja, że działają tutaj zaledwie jedne światła uliczne. Dodać do tego można częste i trudne do przewidzenia przerwy w dostawie wody, brak funkcjonowania rady miejskiej. Milionowa ludność radzi sobie jednak w tych warunkach zupełnie dobrze, z zadziwiającym spokojem podchodząc do otaczającej ją rzeczywistości. Godziny szczytu, pośpiech, zabieganie są udziałem Nairobi a nie Mombasy, zapewnia turystę każdy mieszkaniec tego, jednego z największych w Afryce, miasta - portu. Nawet w centrum handlowym niezmiennie panuje ospała, luźna i sympatyczna atmosfera.
Tresc opisow dostarczana przez merlinx.W porównaniu do innych afrykańskich miejscowości, na peryferiach nie spotka się typowych slumsów marginesu społecznego. Co prawda dzielnice Likoni, a w szczególności Changamwe (po stronie stałego lądu) odbiegają poziomem życia mieszkańców od centrum Mombasy, ale nie występuje tutaj brutalność, zakorzeniona w takich dzielnicach biedy, jak Mathare Valley czy Kibera w Nairobi.
Kiedy Vasco da Gama przybywał do pół arabskiego miasta, była to metropolia jak się zwie. Kwitły tu ogrody, otaczające piękne pałace i domy bogatych kupców. O dawnej świetności miasta świadczy dzisiaj jedynie Fort Jesus, twierdza zbudowana na planie kilku czworoboków, z potężnymi murami i lufami armat wycelowanymi daleko w morze. Nieopodal resztki kolonialnej architektury, siedziba byłych władz brytyjskiej kolonii wschodnioafrykańskiej, nieistniejący bank i willa gubernatora.
Po uzyskaniu niepodległości w Kenii i Tanganice pojawiło się mnóstwo przedmiotów z "demobilu". Samochody a zwłaszcza ciężarówki, łodzie i statki, maszyny drukarskie, urządzenia przemysłowe. Wszytsko to stare i mocno wyeksploatowane wymagało remontów. W Nairobi i w Mombasie pojawiły się warsztaty, kanciapy w których reperowano, sklejano stare urządzenia.
Travellers Beach Hotel & Club




TEST 











: 8.7









































PRZELEW
89 1030 0019 0109 8530 0019 4558
PRZELEW ONLINE
