Hotel Reef - Wczasy Mombasa, Kenia
Nazwa:
Standard:
Wyżywienie:
Typ dojazdu:
Wylot z:
Hotel Reef
2 posilki
przelot i pobyt
Warszawa
Udogodnienia:
Kategoria
***Region
KeniaMiejscowość
MombasaPołożenie
Zlokalizowany na północnym wybrzeżu przy plaży Nyali, 30 kilometrów od Lotniska Moi. Plaża Nyali uznawana jest za jedną z najpiękniejszych plaż na...więcej

Reef Hotel - opis
Kategoria
***Region
KeniaMiejscowość
MombasaPołożenie
Zlokalizowany na północnym wybrzeżu przy plaży Nyali, 30 kilometrów od Lotniska Moi. Plaża Nyali uznawana jest za jedną z najpiękniejszych plaż na świecie- biały piasek, palmy tworzą niezapomniany krajobraz.Pokoje
Hotel posiada 164 pokoje, w tym 15 apartamentów. Wszystkie pokoje mają balkon z widokiem na ogród lub plaże, łazienkę wraz z prysznicem lub wanną , klimatyzację, telefon oraz sejf.Do dyspozycji gości
3 restauracje, kenijski bufet, restauracja na plaży, pizzeria przy basenie, 4 bary, 3 baseny, centrum sportu i rekreacji, sauna, salon masażu, 2 korty tenisowe, sale konferencyjne (do 200 osób).CENA ZAWIERA
bilet lotniczy Warszawa- Mombasa -Warszawa - w kwocie 3.200 PLN Osoba dorosła i 2.700 PLN dzieci w wieku 2-12 lat, transfer lotnisko- hotel- lotnisko; zakwaterowanie w hotelu z wyżywieniem: 2 posiłki ; ubezpieczenie NNW i KL, bagaż.CENA NIE ZAWIERA
napiwków, wydatków własnych, wizy.UWAGI
1. Obowiązkowa dopłata do obiadu w dniach od 22.12 - 01.01.2010 wynosi 32$ za osobę, a w okresie Wielkanocy 26$ /osobę. 2. Przy wyjazdach do Kenii wymagana jest wiza, która jest wydawana po przylocie na lotnisko w Nairobi. Koszt wizy to 50 USD. 3. W przypadku niezgodności połączeń lotniczych - może być konieczny nocleg w Nairobi. Koszt noclegu pokrywa klient i jest to minimum 80 USD za osobę w pokoju 2-osobowym, 100 USD za osobę w pokoju 1-osobowym. 4. Cena przelotu została podana w najniższej taryfie obowiązującej na przelot w okresie ważności powyższej taryfy. W przypadku braku dostępności tej taryfy istnieje możliwość rezerwacji biletu w innej wyższej - za odpowiednią dopłatąMombasa, spokojna i zakurzona metropolia nadmorska, pomimo ciągłej rozbudowy wciąż sprawia wrażenie małego miasteczka. W rzeczywistości jednak jest ona drugim co do wielkości miastem w Kenii.
Przyjeżdżając tu, o wiele łatwiej niż w stolicy państwa, odnaleźć można ślady historii całego regionu, jak również lepiej zrozumieć na czym polega poczucie wspólnoty afrykańskich mieszkańców. Odmienny od Nairobi jest również klimat - tropikalny, gdzie zawsze jest gorąco i bardzo chce się pić.
Mombasa leży na wyspie, połączonej z lądem dwiema groblami na zachodzie i mostem na północy. Przemieszczanie się w kierunku południowym zapewnia wyłącznie prom. Orientacja w samym mieście nie należy do najłatwiejszych; wśród krętych ulic z łatwością można pobłądzić.
Najpiękniejszą część metropolii stanowi Stare Miasto, poprzecinane ulicami, przy których stoją meczety i stłoczone stare domy. Teren obniża się łagodnie w kierunku portu (pełnego niegdyś statków handlowych), a w oddali spogląda z wysoka na Stare Miasto warownia Fort Jesus - imponująca pamiątka z czasów krwawej przeszłości miasta. Niegdyś twierdza strzegła wejścia do portu; obecnie znajduje się tutaj pomnik i Muzeum Narodowe. Nowoczesną zabudowę Mombasy stłoczono na stosunkowo niewielkiej przestrzeni, podzielonej szerokimi ulicami. Na całe szczęście oszczędzono osadzie budowy odstraszających wieżowców.
Ogólne wrażenie jakiego doznają podróżni odwiedzający Mombasę to wszechobecny chaos. Wątpiących powinna przekonać informacja, że działają tutaj zaledwie jedne światła uliczne. Dodać do tego można częste i trudne do przewidzenia przerwy w dostawie wody, brak funkcjonowania rady miejskiej. Milionowa ludność radzi sobie jednak w tych warunkach zupełnie dobrze, z zadziwiającym spokojem podchodząc do otaczającej ją rzeczywistości. Godziny szczytu, pośpiech, zabieganie są udziałem Nairobi a nie Mombasy, zapewnia turystę każdy mieszkaniec tego, jednego z największych w Afryce, miasta - portu. Nawet w centrum handlowym niezmiennie panuje ospała, luźna i sympatyczna atmosfera.
Tresc opisow dostarczana przez merlinx.W porównaniu do innych afrykańskich miejscowości, na peryferiach nie spotka się typowych slumsów marginesu społecznego. Co prawda dzielnice Likoni, a w szczególności Changamwe (po stronie stałego lądu) odbiegają poziomem życia mieszkańców od centrum Mombasy, ale nie występuje tutaj brutalność, zakorzeniona w takich dzielnicach biedy, jak Mathare Valley czy Kibera w Nairobi.
Kiedy Vasco da Gama przybywał do pół arabskiego miasta, była to metropolia jak się zwie. Kwitły tu ogrody, otaczające piękne pałace i domy bogatych kupców. O dawnej świetności miasta świadczy dzisiaj jedynie Fort Jesus, twierdza zbudowana na planie kilku czworoboków, z potężnymi murami i lufami armat wycelowanymi daleko w morze. Nieopodal resztki kolonialnej architektury, siedziba byłych władz brytyjskiej kolonii wschodnioafrykańskiej, nieistniejący bank i willa gubernatora.
Po uzyskaniu niepodległości w Kenii i Tanganice pojawiło się mnóstwo przedmiotów z "demobilu". Samochody a zwłaszcza ciężarówki, łodzie i statki, maszyny drukarskie, urządzenia przemysłowe. Wszytsko to stare i mocno wyeksploatowane wymagało remontów. W Nairobi i w Mombasie pojawiły się warsztaty, kanciapy w których reperowano, sklejano stare urządzenia.
Hotel Sentido Neptune Village Res.









TEST 























............................................................





































PRZELEW
89 1030 0019 0109 8530 0019 4558
PRZELEW ONLINE
